Cofnij

Cofnij


CASE STUDY

Menu Lezzet

Jak zintegrowany design i fotografia podniosły średnią wartość zamówienia o 21% w 30 dni.


Zakres: kierownictwo artystyczne, fotografia, projekt graficzny

Wyzwanie


Kuchnia turecka w Polsce kojarzy się źle. Większość ludzi kojarzy ją z kebabem z budki, a nie z wolno duszoną jagnięciną, ręcznie zawijanym börek czy mezze, przy którym warto usiąść na dłużej. Lezzet miał tę kuchnię. Nie miał języka wizualnego, żeby o niej opowiedzieć.


Ich menu nie miało zdjęć. Goście zamawiali po nazwie, bez pojęcia, co właściwie dostaną na talerz. Efekt: bezpieczne wybory, niski średni rachunek i kuchnia, która pozostawała niewidzialna.


Fot. Stare menu — bez fotografii, bez hierarchii wizualnej

Wyzwanie


Kuchnia turecka w Polsce kojarzy się źle. Większość ludzi kojarzy ją z kebabem z budki, a nie z wolno duszoną jagnięciną, ręcznie zawijanym börek czy mezze, przy którym warto usiąść na dłużej. Lezzet miał tę kuchnię. Nie miał języka wizualnego, żeby o niej opowiedzieć.


Ich menu nie miało zdjęć. Goście zamawiali po nazwie, bez pojęcia, co właściwie dostaną na talerz. Efekt: bezpieczne wybory, niski średni rachunek i kuchnia, która pozostawała niewidzialna.


Fot. Stare menu — bez fotografii, bez hierarchii wizualnej

Podejście


Nie chodziło tylko o zrobienie zdjęć jedzeniu. Budowałem przekaz.

Projekt zaczął się, zanim włączyłem aparat. Każda rozkładówka była zaplanowana z wyprzedzeniem — jedno pełne zdjęcie stołu na stronę, na pełen kadr, bez kadrowania na siłę, bez kompromisów. Układ decydował o kadrze, kadr decydował o kierunku artystycznym na planie.


Ścisła współpraca z zespołem kuchni podczas całej sesji sprawiła, że każde danie zostało sfotografowane dokładnie tak, jak trafia na stół — bez skrótów, bez upiększania.

Każda rozkładówka zaplanowana, zanim padło pierwsze zdjęcie

Podejście


Nie chodziło tylko o zrobienie zdjęć jedzeniu. Budowałem przekaz.

Projekt zaczął się, zanim włączyłem aparat. Każda rozkładówka była zaplanowana z wyprzedzeniem — jedno pełne zdjęcie stołu na stronę, na pełen kadr, bez kadrowania na siłę, bez kompromisów. Układ decydował o kadrze, kadr decydował o kierunku artystycznym na planie.


Ścisła współpraca z zespołem kuchni podczas całej sesji sprawiła, że każde danie zostało sfotografowane dokładnie tak, jak trafia na stół — bez skrótów, bez upiększania.

Każda rozkładówka zaplanowana, zanim padło pierwsze zdjęcie

Okładka


Minimalistyczna, jedno zdjęcie i logo. Złocenie folią — nie jako ozdoba, ale jako sygnał: to nie jest zwykłe menu. W środku nowoczesna typografia bezszeryfowa — czysta, czytelna, z szacunkiem dla fotografii, która miała mówić sama za siebie.

Okładka


Minimalistyczna, jedno zdjęcie i logo. Złocenie folią — nie jako ozdoba, ale jako sygnał: to nie jest zwykłe menu. W środku nowoczesna typografia bezszeryfowa — czysta, czytelna, z szacunkiem dla fotografii, która miała mówić sama za siebie.

Środek


Nic na siłę, nic sztucznego — każde danie było prawdziwe, każdy składnik jadalny.

Środek


Nic na siłę, nic sztucznego — każde danie było prawdziwe, każdy składnik jadalny.

Design


Kierownictwo artystyczne, fotografia i projekt menu prowadzone jako jeden spójny proces — nie trzy osobne zlecenia.

Design


Kierownictwo artystyczne, fotografia i projekt menu prowadzone jako jeden spójny proces — nie trzy osobne zlecenia.

Menu śniadaniowe


Ten sam system, inny posiłek — dowód, że się skaluje.

Menu śniadaniowe


Ten sam system, inny posiłek — dowód, że się skaluje.

Rezultat


Średnia wartość zamówienia wzrosła o 21% miesiąc do miesiąca po wdrożeniu nowego menu. Cały projekt — od planowania po gotowe pliki — zrealizowany w niecałe dwa tygodnie.


Goście zaczęli zamawiać dania, których wcześniej nigdy nie próbowali — bo teraz widzieli, co właściwie zamawiają.


Chcesz podobnych wyników?