Menu Lezzet zaplanowałem, zanim włączyłem aparat. Fotografowałem energię dań i dym z tureckiego grilla, a kadry układałem tak, żeby od razu pasowały do układu karty. Dania wyglądają tak, jak trafiały na stół. Cały proces zobaczysz w case study →
Przewiń







Więcej sesji

